łże-dumanie

Marek Edelman trochę przesadził

   W dzisiejszej Gazecie Wyborczej ukazał się list Marka Edelmana do premiera. Wzywa on premiera do delegalizacji partii i ugrupowań nacjonalistycznych - wymienia Narodowe Odrodzenie Polski i Młodzież Wszechpolską. Pada także takie zdanie: „Do poparcia tej akcji wzywam w pierwszym rzędzie członków Komitetu Oświęcimskiego jako ludzi najlepiej wiedzących, co oznacza nazistowski totalitaryzm.”

    Nigdy nie sądziłem że ja, lewak, będę kiedyś bronił Młodzieży Wszechpolskiej przed tak wybitną postacią, jak Edelman. A jednak. Co do Narodowego Odrodzenie Polski zgadzam się z autorem listu, sam o tym niedawno pisałem. Jest to organizacja skrajnie nacjonalistyczna, zahaczająca o neofaszyzm, antysemicka, nieraz nawołująca do przemocy (bo niczym innym jest obecne NOP hasło „wyrwać chwasta” w odniesieniu do Grossa) Dla takich ugrupowań w Polsce nie może być miejsca.

   Z Młodzieżą Wszechpolską jest jednak dylemat. Jest to ugrupowanie narodowe, nacjonalistyczne, ale mimo wszystko nie spełnia przesłanek aby zostać uznane za działające niezgodnie z prawem. MW jest ugrupowaniem ultra-prawicowym, ale nigdy nie nawoływało do nienawiści jak NOP. Owszem robili chociażby kontrdemonstracje w stosunku do marszów równości, ale ekscesy wywoływali przede wszystkim kibole czy skini. Oczywiście, znalazłoby się w szeregach tej organizacji paru neofaszystów, ale proszę wskazać mi ugrupowanie które nie ma w swoich szeregach jakichś mętów. Były afery ze zdjęciami członków Młodzieży Wszechpolskiej z rękoma wyciągniętymi w hitlerowskim pozdrowieniu, ale to  mimo wszystko jednak margines.

  Narodowcy spod znaku MW i jej partia-matka LPR przez moment współrządzili Polską. Skończyli z jednoprocentowym poparciem, część elektoratu przejął PiS który zapożyczył od nich nieco narodowej retoryki. Pokazuje to, że prawica narodowa nie ma szans na przejęcie władzy w Polsce. Jeśli kiedykolwiek zdarzy się jej wejść do parlamentu, to będzie to wynik niewiele większy od progu wyborczego.

   Działalność Młodzieży Wszechpolskiej, hasła przez nie głoszone są mi zupełnie obce. Ale mimo wszystko dostrzegam różnicę miedzy takimi ludźmi jak  np. Radosław Parda czy Krzysztof Bosak a łysymi bandytami z Narodowego Odrodzenia Polski. Mimo pewnych zbieżności tych dwóch ugrupowań nie należy traktować tak samo.

luty 18, 2008 Opublikował/a kriskul | Polityka | , , | Brak komentarzy