łże-dumanie

Bubel zniknie z YouTube?

  Na Onecie pojawiła się wiadomość że Polska chce aby z serwisu YouTube  wycofano filmiki Leszka Bubla - antysemity nr 1.

Ambasada Polski w Izraelu domaga się od YouTube usunięcia z portalu antysemickich klipów Leszka Bubla. Dotychczas YouTube nie podjął żadnych działań, mimo że od chwili złożenia oficjalnego wniosku w tej sprawie minął miesiąc.

   Żądanie oczywiście jak najbardziej słuszne, zastanawiające jest jedynie to że to ambasada musiała zareagować. Czyżby nikomu w Polsce nie przeszkadzał tak silny obecnie w sieci antysemityzm? Leszek Bubel to margines, ale niestety ma w Polsce wyznawców szczególnie widocznych  w sieci. Widocznie presja ludzi krzyczących o wolności słowa, tych którym nie przeszkadzają faszystowskie gesty, tych chwalących cyrk objazdowy profesora Nowaka jest zbyt silna.

   YouTube jest pełen neofaszystowskich obrzydliwości, np. pod klipami zespołów typu Honor, pełno jest wpisów antysemickich, nawołujących do przemocy. Głupawe małolaty i  oszołomstwo ma gdzie wykrzyczeć swoją nienawiść,  o jakiejkolwiek reakcji ze strony moderatorów można zapomnieć.

   Jeśli polska ambasada doprowadzi do zniknięcia z serwisu żałosnej twórczości Bubla, będzie to mały postęp w walce z nienawiścią w sieci. Już zresztą widzę oburzenie tych którzy źle pojmują wolność słowa, jak i wyznawców Bubla którzy będą podkreślać ambasada w JAKIM kraju doprowadziła do usunięcia ich guru.  

kwiecień 3, 2008 Opublikował/a kriskul | społeczeństwo | , , | Brak komentarzy

Kościół chętnie gości Nowaka

 

   Trwa tournee po Polsce profesora Nowaka, „wybitnego” specjalisty w dziedzinie stosunków polsko-żydowskich. Przyjmowany entuzjastycznie przez słuchaczy Radia Maryja, Prawdziwych Polaków, wszystkich którym na sercu leży dobro Najjaśniejszej. Okazuje się że profesor ma także liczne grono zwolenników wśród księży. Udostępniają oni swoich świątyń, gdzie Nowak bez przeszkód może opowiadać o antypoloniźmie i złych Żydach.

   Dlaczego Kościół pozwala na antysemickie wybryki na swoim terenie? Jedną z przyczyn może być fakt, że Nowak głośno mówi to, czego księża nie mogą (nie chcą) głośno powiedzieć. Rezerwa, czy niechęć do „starszych braci” w Kościele jest nadal silna. I nie pomogły gesty czy działania Jana Pawła II. Udostępniając świątynie pierwszemu polskiemu żydożercy, Kościół daje do zrozumienia że akceptuje treść jego przemówień. Innego wytłumaczenia nie ma. Bo i jak można się z tego tłumaczyć - że nie zna się działalności i publicystyki tego wybitnego Polaka Patrioty?

   Podczas swoich wystąpień Nowak atakuje przede wszystkim Grossa. Ale podczas ostatniego występu dostało się także Jackowi Kuroniowi (tu wychodzi żarliwy katolicyzm profesora), Leonowi Kieresowi - nazwanego “żałosną karykaturalną postacią”. Tłum słuchał i klaskał, nie ma to jak przejechać się po zmarłym Kuroniu, szczególnie robiąc to w świętym miejscu, pod krzyżem. Część obecnych księży też oklaskiwało wywody naszego „znawcy”. Tak oto wygląda wiara w Polsce, takich katolicy mają pasterzy. Tak wygląda miłosierdzie.

   Episkopat robi to co zawsze, kiedy coś niedobrego dzieje się w jego szeregach - milczy. Jeśli w Polsce poruszany jest temat aborcji, edukacji seksualnej w mediach zaraz odzywają się biskupi Pieronek, Życiński. Ale wiadomo, że te tematy wywołują anty-Polacy, łże-patrioci których tak bardzo piętnuje prof. Nowak. Dlaczego teraz nie odzywają się hierarchowie Kościoła - ci z rzekomo liberalnego skrzydła. Czy nie ma takiego hierarchy który nazwałby rzeczy po imieniu - że wykłady Nowaka to po prostu żałosny, antysemicki kwik. Na razie wybrano milczenie, a Nowak nadal może liczyć na gościnę w kościołach.

marzec 3, 2008 Opublikował/a kriskul | społeczeństwo | , , , | Brak komentarzy

USOPAŁ walczy z żydokomuną

   To że prezes polonijnej organizacji USOPAŁ Jan Kobylański jest antysemitą wiadomo od dawna. Z jego wypowiedzi często mogliśmy dowiedzieć się, co jest przyczyną wszystkich nieszczęść jakie spadają na Polskę. Odpowiedź jest zawsze ta sama – Żydzi. Od czasu do czasu zaglądam na stronę internetową USOPAŁ-u, żeby dowiedzieć się jacy tym razem starsi w wierze bracia knują przeciwko Najjaśniejszej i co o tym sądzą nasi rodacy przebywający w Ameryce Łacińskiej.

   30 stycznia na stronie organizacji zawisł felieton napisany przez tajemniczego patriotę podpisującego się * (strach przed Mossadem?). Felieton standardowo pełen antysemickich bredni, wskazujący na dość sporą paranoję autora. Nie mówiąc już o tym, że przemyślenia * zawierają dość poważne błędy ortograficzne, napisany jest nieporadną polszczyzną a publicysta jak na typowego publicystę-patriotę przystało często używa Caps Locka. Całość można przeczytać tu. Dal tych co nie mają tyle sił, aby zapoznać się z PRAWDĄ, zamieszczam parę cytatów. Oczywiście zachowuję oryginalną pisownię.

   „Kim byli naprawdę rodzice i dziadkowie Donalda Tuska, marszałka Sejmu, marszałka Senatu RP czy takiego biskupa lubelskiego Życinskiego, biskupa gdanskiego Gocłoskiego czy innych “polityków” prominentów chierarchi koscielnej którzy OTWARCIE ZWALCZAJA etnicznych Polaków w kosciele czy polskich etnicznych polityków ? Czy przypadkiem ich BLIZCY przodkowie lub oni sami w młodosci z WYRACHOWANIA przeszli z innej wiary na chrześcijanstwo mieszkajac w katolickiej Polsce udajac Polaków ZWALCZAJAC zajadle polskość ?”

     „Czy Warszawa jest TAJNĄ stolicą żydostwa w Europie ?”

    „I tutaj jest właśnie SEDNO TRAGEDI ze ci NIBY “Polacy” z Polskim obywatelstwem na piedestałach władzy w Polsce SRAJĄ na Polską Racje Stanu i ZWALCZAJĄ WSCIEKLE etnicznych Polaków, tych najbardziej KRNĄBRYCH etnicznych Polaków w latach 1982-1992 WYGNALI na BANICJE z Polski, aby nie przeszkadzali rządzić wykrasanymi narodowo pozostałymi Polakami którzy pozostali w Polsce.”

   Tego typu brednie zamieszcza strona jednej z największych organizacji polonijnych. Takiego neofaszystowskiego bełkotu można znaleźć na portalu USOPAŁ-u jeszcze trochę. I z ludźmi wyznającymi takie poglądy muszą współpracować polskie władze. A skąd ten wściekły atak na PO? Jan Kobylański, dzięki znajomości z Tadeuszem Rydzykiem stał się szarą eminencją w MSZ, to on zatwierdzał ambasadorów i konsulów wysyłanych na jego teren. PiS jednak przegrało wybory i Kobylański stracił wpływy. Dlatego też za pomocą takich * snuje swoje spiskowe teorie, i w typowym dla siebie stylu, oskarża kogo tylko się da o niepolskie pochodzenie.

 Najlepszym wyjściem byłoby powstanie konkurencyjnej organizacji polonijnej w Ameryce. Zajmującej się rzeczywistymi problemami rodaków za ojczyzną a nie wydumanym żydowskim spiskiem. Z taką organizacją współpracowałoby wtedy polskie MSZ. A obłąkani od Kobylańskiego, nie ośmieszaliby Polski.

luty 2, 2008 Opublikował/a kriskul | Polityka | , , | Brak komentarzy

Listonosze nie chcą Bubla

Część listonoszy zaprotestowała przeciwko rozpowszechnianiu przez Pocztę Polską kolejnego antysemickiego pisemka Leszka Bubla „Tajemnice Świata. Dziwny jest ten świat”. Gadzinówkę ową można nabyć także w okienku pocztowym. Pisemko zawiera typowe dla tego typu czasopism brednie: jakieś listy Żydów, prawdziwe nazwiska osób publicznych i tak dalej. Naprawdę wspaniała jest ta reakcja listonoszy, nie chcących brudzić się antysemickim gnojem produkowanym przez Bubla. Za to zastanawiające jest, kto „na górze” podjął decyzję o dystrybucji „Tajemnic Świata”.

   Leszek Bubel jest naszą polską zmorą. Człowiek obsesyjnie wręcz nienawidzący Żydów cały czas nie daje o sobie zapomnieć. Zalewa nas kolejnymi tytułami udowadniającymi że świat jest rządzony przez grupę trzymających władzę Żydów, czy że jakieś 95% Polaków ma niepolskie nazwiska. Najgorsze jest to że ten bełkot znajduje nabywców, „Tajemnice Świata” mają dwieście tysięcy nakładu a nie jest to jedyne antysemickie wydawnictwo. Te wszystkie „Nasza Polska”, „Teraz Polska”, „Prawdziwa Polska”, uczone ksiązki Jerzego Roberta Nowaka czy Henryka Pająka, są cały czas chętnie kupowane, i to nie w księgarniach mieszczących się w podziemiach jakichś kościołów, bez problemu dostaniemy je chociażby w Empiku.

   Antysemityzm jest przypadłością dotykającą ludzi głupich. Bo nikt normalny nie będzie odczuwał nienawiści do innej nacji z powodu jakichś wydumanych teorii, głoszonych od kilkudziesięciu lat przez fanatyków. Ale niestety te brednie są czasami podawane przez blogerów nie będących antysemitami jako prawda. Co jakiś czas któryś zapoda linka do poloniki.net - jak choćby w okresie nagonki na Geremka, gdzie esbecka obrzydliwa fałszywka była przytaczana jako oczywisty dowód „antypolskości” polityka. Wystarczy trochę skrytykować antysemickie wyskoki w Radiu Maryja aby dostać mnóstwo przykładów antypolonizmu Żydów i oczywiście ciąg wydumanych cyfr świadczących o tym że w UB po wojnie nie było ani jednego Polaka. I to jest przykre.

   W każdym razie cieszę się z tego gestu pracowników poczty, mam szczerą nadzieję że do tego protestu przyłączy się sporo listonoszy. A osoba decydująca o tym, jakie pisma mają być rozprowadzane następnym razem chociaż przejrzy jeden egzemplarz.

grudzień 21, 2007 Opublikował/a kriskul | Bez kategorii | , | Brak komentarzy