łże-dumanie

Pierwszy sensowny plan Platformy

Planowane zmiany w ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej są chyba pierwszą rzeczą, za którą warto pochwalić Platformę Obywatelską. Partia która kiedyś głosiła totalnie bezsensowną ideę „pełnego otwarcia archiwów”, przebudziła się i ujrzała czym jest IPN – pełnym wycieków instytutem do walki z politycznymi przeciwnikami. Instytucją gdzie zatrudniono politruków udających rzetelnych badaczy historii.

Osobiście jestem za likwidacją IPN-u i zamknięciem archiwów na co najmniej 30 lat, jednak to tylko marzenie. Ale kroki Platformy, by Instytut stał się rzetelną placówką badającą PRL-owską historię świadczy o tym że nawet dawni zwolennicy lustracji zobaczyli, jak IPN zarządzany przez ludzi ogarniętych nienawiścią i chęcią zemsty stał się w niepodległej Polsce pierwszym symbolem brudnych gier politycznych i „kasowania” niepożądanych.

Jeśli planowane zmiany doprowadzą do tego że z Instytutu Pamięci Narodowej znikną Kurtyka, Cenckiewicz, Andrzej Gwiazda, będzie to wielki sukces. Rzetelni historycy i badacze będą potrafili badać PRL-owskie dzieje bez kierowania się własnymi obsesjami. Jak upolityczniony jest Instytut mogliśmy zobaczyć gdy PiS zorganizował „wiec w obronie instytutu”.  Kaczyńscy boją się, że zabierze się im narzędzi do walki, że miną czasy gdy usłużni pracownicy IPN pracowali nocami, by na czas znaleźć haki (rozpatrywanie ustawy lustracyjnej przez Trybunał Konstytucyjny).

Pozostaje tylko kibicować w tej sprawie Platformie i mieć nadzieję, że odpowiednie zmiany uda się przeprowadzić jak najszybciej.

czerwiec 23, 2008 Opublikował/a kriskul | lustracja | , | Nie ma jeszcze komentarzy

Ultrasy z Frondy

Polacy-Katolicy udzielający się na forum Frondy, jak i sami redaktorzy strony, nie dają za wygraną. Nie udało się zmusić nastolatki do zaniechania aborcji, mimo  podawania jej danych (akcji wziętej żywcem od nieco bardziej radykalnych kolegów z red watch). Teraz wzięli się za minister Kopacz, kolejna zmasowana akcja ma na celu ekskomuniki dla minister zdrowia. Gorliwi katolicy podtykają czytelnikowi gotowy donosik na panią Kopacz, wystarczy wydrukować, podpisać i wysłać do biskupa.

Fanatyzm frondowych katolików jest znany nie od dziś. Z jednej strony usta wypełnione panem Bogiem, Jezusem, papieżem, miłosierdziem z drugiej nagonki, nienawiść do myślących inaczej. Typowy obraz polskiego katolicyzmu, dobre miesza się ze złym, z tym że te złe rzeczy są bardziej widoczne.

Można by machnąć ręką na pomysły frondowych fanatyków, to hałaśliwa ale mimo wszystko nieduża grupka. Ale z fanatykami jest tak że jak pozwoli się im na zbyt wiele to będą chcieli więcej i więcej. Kto wie co strzeli katolickiemu ultrasowi przy sprawie kolejnej takiej dziewczyny jak Agata. Ktoś wrzuci kolejne, cudownie zdobyte prywatne dane na forum, może nawet łącznie z adresem i nie jest wykluczone, że fanatycy zaczną ją nachodzić miejscu zamieszkania, może miłosiernie wypiszą jej sprayem na drzwiach że jest „kobietą źle prowadzącą się” (oczywiście w krótszej i bardziej wulgarnej formie), może dla opamiętania się spoliczkują ją. Rozmodleni frondowcy zamienią się w katolickich bojowników. Z bogiem na ustach ludzie nieraz dokonywali haniebnych czynów, w przypadku naszych pobożnych agresorów mamy tylko nękania i donosy.

czerwiec 20, 2008 Opublikował/a kriskul | społeczeństwo | , , | Nie ma jeszcze komentarzy

Kto ma krew na rękach?

Dzisiejsza Rzeczpospolita podała informację o zaginięciu kilkunastu agentów wojskowych służb specjalnych. Dziennikarze  ustalili, że ich życie może być zagrożone a powodem zniknięcia agentów mogło być opublikowanie raportu z weryfikacji Wojskowych Służb Informacyjnych. Możliwe są inne powody, gen. Kapkowski wyjaśnia: Agent mógł też sam odstąpić od kontaktu, by kontrwywiad danego państwa go nie namierzył.  Wydaje się jednak mało prawdopodobne by nagle kilkunastu agentów odstąpiło od kontaktu prawie że jednocześnie.

Opublikowanie raportu była jedną z większych głupot rządów PiS-u. Chcąc pokazać „wielkie zbrodnie”  Wojskowych Służb Informacyjnych, partia braci Kaczyńskich kompletnie zniszczyła wojskowe służby specjalne,  oskarżała o współpracę z nimi niewinne osoby, teraz okazuję się że przyczyniła się do dekonspiracji agentów. Sprawę bada na razie prokuratura, jako że rzecz dotyczy służ specjalnych wszystko jest tajne przez poufne.

Ale jeśli informacje Rzepy potwierdziłyby się, jeśli okazałoby się że agenci zginęli i że przyczyną tego było opublikowanie raportu, mielibyśmy do czynienia z aferą przy której sprawa Rywina czy Orlenu to nic. Okazałoby się, że prezydent – głowa państwa i strażnik konstytucji – odpowiada za śmierć ludzi, którzy służyli Polsce. Przez swoją fobię, swoje spiskowe widzenie świata, prezydent, Antoni Macierewicz, ci wszyscy którzy głosowali za ustawą pozwalającą Lechowi Kaczyńskiemu opublikowanie raportu pokazali że dla politycznych potrzeb gotowi są zaryzykować ludzkie życie. No ale IV RP miała być w założeniu jej projektantów rewolucją, a ta jak wiadomo wymaga ofiar.

 P.S Rzeczą oczywista jest, że jeśli rzeczywiście opublikowanie raportu mogło być przyczyną  śmierci chociażby jednego agenta, Lech Kaczyński powinien być jak najszybciej usunięty z urzędu.

 

czerwiec 19, 2008 Opublikował/a kriskul | Polityka | , | Nie ma jeszcze komentarzy

Wyborca nowej partii Nowaka

Przeciętny, czy może raczej statystyczny wyborca nowej partii Jerzego Roberta Nowaka to patriota, Polak, katolik. Gardzący liberalizmem obyczajowym, Platformą, Unią Europejską i szeroko pojętym lewactwem. Takim typowym wyborcą Ruchu Przełomu Narodowego jest np. Pan Stanisław Wilski. Pan Wilski napisał ostatnio listo do prezydenta a przy okazji zamieścił go na stronie USOPAŁ, organizacji której szefem jest przyjaciel Rydzyka, biznesmen Jan Kobylański. Pan Stanisław jest wściekły na Platformę za jej ataki na Radio Maryja i Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej. Zresztą cały jego list jest typowy dla osób politycznie utożsamiających się z ojcem Rydzykiem.

Protestujemy przeciwko tak cynicznym i podłym  atakom na ojca T. Rydzyka, a czynią to ludzie z PO. Ci Libero-łajdacy nie mają żadnych gospodarczych i społecznych osiągnięć w kraju, atakują tymi swoimi cepami na oślep np. jeden z pseudo-posłów od „Przyjaznego Państwa” – nawołuje do zlikwidowania ojca T. Rydzyka, to komuniści w ostatnich latach dogorywania nie nawoływali do zlikwidowania księdza Popiełuszki.

A JA JESTEM DUMNY, ŻE NIE GŁOSOWAŁEM NA TĄ LIBERTYŃSKĄ PLATFORMĘ.

Walkę z Kościołem i z Narodem Polskim już prowadzili tak potężni ludzie jak: Hitler, Stalin, Bierut i wielu innych polskich bandytów z PZPR i wiemy czym to się skończyło. Takie bez przykładne i cyniczne działanie tych libertynów jest działaniem różnych masonów i hipokrytów, wrogów Kościoła Polskiego i Narodu Polskiego. Naród Polski jest cierpliwy, ale wcześniej czy później będzie musiało się źle zakończyć działanie tych łotrów wewnętrznych i zewnętrznych.

I uwaga, uwaga – najlepsze!!

Państwo Polskie powinno  zachować się tak samo – jak to zrobił Izrael w stosunku do profesora Finkelsteina, deportując go – ale niesłusznie, natomiast łotrów siejących zamęt i nienawiść, opluwających Polskę i Naród Polski DEPORTOWAĆ DO IZRAELA – TAM JEST ICH OJCZYZNA!
Dla tych łotrów jest bezwzględnie potrzebne powtórzenie roku 1968!

Smród antysemityzmu, gdy za coś biorą się ludzie redemptorysty zawsze pojawia się on w powietrzu. Ale jestem spokojny. Z takimi wyborcami partia Nowaka osiągnie co najwyżej 3% poparcia. Ludzie myślący nie będą chcieli by stawiać ich w jednym szeregu z apogletami marca 68.

czerwiec 16, 2008 Opublikował/a kriskul | Polityka | , | 1 komentarz

Nowe plany Sojuszu

Sojusz Lewicy Demokratycznej pod przywództwem Grzegorza Napieralskiego uderza mocno. Newsweek przytacza nowe plany Sojuszu: ochrona prawna dla ateistów, usunięcie symboli religijnych z urzędów, refundowanie antykoncepcji i ułatwienie aborcji. Są to zamierzenia dobre, choć bardzo trudne do zrealizowania. Już zaczęły się sypać z ust polityków prawicy typowe argumenty: Bierut, walka z Kościołem, przypominany jest prymas Wyszyński i ksiądz Popiełuszko. Argumenty bzdurne i pokazujące, że oprócz próby grania na emocjach prawica nie potrafi podać racjonalnego argumentu przeciw.

Władzę na lewicy z biegiem czasu zaczynają przejmować coraz młodsi ludzie. Argument typu „internujcie prymasa” zasługuje najwyżej na wzdrygnięcie ramionami. Tak samo usunięcie krzyży z urzędów i ze szkół (wyłączając jak rozumiem sale katechetyczne) – jest to rzecz normalna w każdym nowoczesnym, świeckim państwie. Tak więc na krzyki prawicowców o „walce lewicy z Kościołem, który tak dużo zrobił dla Polaków w ciągu ostatnich 200 lat” także nie należy reagować. Bo co można powiedzieć? Jak udowodnić krzyczącym, że krzyże w urzędach i klasach szkolnych mają się nijak do neutralności światopoglądowej państwa? Nie da się, oni i tak powtarzać będą w kółko „Bierut”, „Berman” itp.

Jedyne co zastanawia to „ochrona prawna dla ateistów”. Szczerze mówiąc nie zauważyłem by ateiści byli dyskryminowani. Problemy oczywiście są, szczególnie w szkołach gdzie zwłaszcza w mniejszych miejscowościach dochodzi do pewnych aktów nietolerancji wobec dzieci nie chodzących na lekcję religii. Ale temu można zaradzić przywracając naukę religii w kościołach. Nie wydaje mi się jednak, by dorośli – ateiści potrzebowali jakiejś ochrony prawnej.

SLD dobrze robi zajmując jasne i twarde stanowisko w sprawach światopoglądowych. Tylko że tego typu działania są akurat najłatwiejsze. Aby wrócić  nie wystarczy tylko walka o świeckość państwa. To jest rzecz ważna, ale jednak drugoplanowa. Tylko że tymi pierwszoplanowymi mam wrażenie że ekipa Napieralskiego nie za bardzo ma ochotę się zajmować.

czerwiec 15, 2008 Opublikował/a kriskul | Polityka | , | Nie ma jeszcze komentarzy

Co będzie lesbijka dziecko wychowywać

Gazeta Wyborcza relacjonuję sprawę ograniczenia praw rodzicielskich matce która jest lesbijką. Sprawa ciągnie się już jakiś czas. Już wcześniej uchylono matce prawa, sąd wydał decyzję w ciągu jednego dnia, na podstawie zeznań babci (jak się okazało nie do końca prawdziwych. Całość można przeczytać tu. Dzisiaj Gazeta podaje:

Wrocławski sąd rodzinny zdecydował dzisiaj, że czteroletnia Marysia, o którą walczyły matka z babką, ma zamieszkać z babcią, która stanie się jej rodziną zastępczą. Sąd ograniczył matce, Annie K., prawa rodzicielskie. Zdaniem Anny K. matka nie chciała jej oddać córki, ponieważ jest lesbijką. Babcia zaprzecza i twierdzi, że córka po prostu jest niedojrzała i nie powinna opiekować się dziewczynką. Sąd w uzasadnieniu postanowienia podkreślił, że nie zajmował się kwestią preferencji seksualnych matki dziecka.

Można założyć że sprawa rzeczywiście nie należy do najprostszych. Dziwne jest natomiast że sąd w uzasadnieniu zaprzecza by brał pod uwagę preferencje seksualne matki. To chyba powinno być  oczywiste, ale skoro sąd podkreśla to może coś jest na rzeczy.

Niepokojące jest to że wyrok wydano na podstawie niewiele znaczącego  orzeczenia biegłych – psychologa, psychiatry i pedagoga. Cóż takiego strasznego zrobiła matka? Otóż jest: egocentryczną, manipulatorką i nie umie radzić sobie z trudnymi sytuacjami. Tak, na podstawie czegoś takiego ogranicza się dziś prawa rodzicielskie.

Chętnie spytałbym ludzi orzekających – ile młodych matek bez problemu radzi sobie z kłopotami? Ilu rodziców jest egocentrykami? W ilu na pozór przykładnych rodzinach rodzice manipulują.

Bzdurne uzasadnienie wrocławskiego sadu nasuwa wątpliwości czy rzeczywiście nie kierowano się preferencjami seksualnymi matki. Bo jeśli przyjąć, że dobrymi rodzicami są twardziele (twardzielki) z uśmiechem pokonujący przeszkody życiowe to jakieś 70% dzieci trafiłoby do domów dziecka, czy pod opiekuńcze skrzydła babć.

W Polsce pielęgnowany i hołubiony jest taki oto obrazek rodziny: tata, mama i najlepiej parę pacholąt. Tata z mamą mogą lubić wypić, po wypiciu przylać dzieciakom, ale dopóki nie skończy się to w szpitalu ich prawa do dziecka są nienaruszalne. Wychowując dziecko samemu będąc „innym” – wystarczy splamić się grzechem egocentryzmu bądź po prostu zwykłą słabością by zostać tych praw pozbawionym.

czerwiec 2, 2008 Opublikował/a kriskul | społeczeństwo | | Nie ma jeszcze komentarzy